W danych warunkach środowiskowych rośliny o wysokim potencjale plonotwórczym, które są realnie dochodowe w produkcji rolniczej, pobierają z gleby więcej składników pokarmowych, niż jesteśmy w stanie uzupełnić wyłącznie poprzez nawożenie mineralne.

Konsekwencje tego procesu są jednoznaczne: spadek zawartości materii organicznej, obniżenie poziomu próchnicy, pogorszenie struktury gleby oraz degradacja życia mikrobiologicznego.

Jeśli to nie wystarcza, niewłaściwe zabiegi agrotechniczne mogą dodatkowo pogłębiać ten problem:

🟠 niszczenie struktury gleby,
🟠 pogorszenie gospodarki wodnej i składnikowej,
🟠 bezpośrednie osłabienie aktywności mikrobiologicznej.

Nad tym wszystkim narastają czynniki związane z suszą:

🟠 rosnąca liczba dni upalnych,
🟠 spadająca suma opadów,
🟠 intensywne promieniowanie UV, które dodatkowo stresuje rośliny.

Nie są to hasła mające straszyć ani element komunikacji marketingowej — to obiektywna rzeczywistość, nawet w gospodarstwach, gdzie poziom plonów wciąż wydaje się akceptowalny.

Nie mamy bezpośredniego wpływu na skałę macierzystą gleby ani na klimat. Jednak na równowagę i poprawę trzech kluczowych czynników determinujących żyzność gleby musimy zwracać uwagę w każdych warunkach. Od tej zasady nie ma wyjątków.

Niekorzystne oddziaływanie wszystkich opisanych czynników doprowadziło do sytuacji, w której w ostatnich latach susza spowodowała w kraju znaczące straty. Oczywiście istnieje taki poziom deficytu opadów, którego gleba nie jest już w stanie zrekompensować, a utrzymanie roślin przy życiu staje się niemożliwe. Jednak…

W uproszczeniu można stwierdzić, że prawidłowa uprawa gleby oraz ograniczenie intensywnego „użycia żelaza” (nadmiernej liczby przejazdów i agresywnych zabiegów mechanicznych):

🟢 ograniczają fizyczną degradację gleby,
🟢 spowalniają spadek zawartości materii organicznej,
🟢 poprawiają gospodarkę wodną oraz zdolność gleby do udostępniania składników pokarmowych.

Uzupełnianie materii organicznej wywiera korzystny wpływ zarówno na właściwości fizyczne, jak i chemiczne gleby. Można wręcz powiedzieć, że próchnica powstająca z materii organicznej jest jednym z najlepszych i najbardziej naturalnych buforów w glebie.

Jednak sama prawidłowa uprawa i odpowiedni poziom materii organicznej nie zawsze są wystarczające. Naturalny skład mikrobiologiczny gleby bywa niewystarczający, a w niektórych przypadkach nawet niekorzystny. Dlatego życie mikrobiologiczne gleby powinno być wspierane w sposób celowany — tak, aby efektywnie wspomagało:

🟢 rozwój roślin,
🟢 udostępnianie składników pokarmowych,
🟢 rozkład materii organicznej,
🟢 efektywne pobieranie składników odżywczych.

To właśnie poprzez te działania możemy najskuteczniej przyczyniać się do zachowania żyzności gleby oraz zwiększania jej odporności na suszę.

Same zasady nie są skomplikowane, jednak dobór właściwych elementów technologii uprawy jest zagadnieniem wymagającym wiedzy specjalistycznej.

Każda gleba i każdy region są inne, dlatego w celu uzyskania precyzyjnego doradztwa warto skontaktować się z regionalnym doradcą Myrazonit za pośrednictwem strony: www.myrazonit.pl